poniedziałek, 26 września 2011

Mała rzecz :)






Czapka z wełny merynosa uprzędzionej przeze mnie (chyba z rok temu). Farbowana naturalnie: najpierw marzanna (wyszła blada), na to koszenila. I jest gucio!
Wzór : Little things 


Mniej, więcej...  Bo głównie sugerowałam się zdjęciem.
Druty 4mm na żyłce. 
Moje Siostry w roli modelek :)

wtorek, 20 września 2011

Niebieski

Pofarbowałam BFL-a na niebieskości. Będę sobie przędła te chmurki. Farbowałam jacquardami (z małym dodatkiem polskich farbek, bo mi odcień pasował, a nie mam zbyt wielu kolorów luksusowych jacquardów).

poniedziałek, 19 września 2011

Zieleń mszysta

(Zdjęcie powiększa się po kliknięciu)

BFL farbowany barwnikmi Jacquarda. Jest taka zieleń "leśna" : mech, liście, trawa... 160 m w 50 gr. Skręt navajo (potrójna nitka)
Wystarczy np na czapkę...