wtorek, 29 listopada 2011

Zielonego więcej

 Zrobiłam czapkę:


Włóczka bardzo szlachetna. Specjalnie zamówiona na tę czapkę Lima Dropsa. Wzór już przećwiczony. Dla męża.
Się okazało, że a) za duża b) za mało zielona (!?).
Wobec tego druga powstała:

Się okaże, czy dość zielona...

Siostra była dziś u mnie. Robiła za modelkę. A właściwie jej ręce robiły:


Siostrą się pochwalę jeszcze. Uszyła poduchę:


Zdolna jest, prawda? ;-)))

środa, 23 listopada 2011

Jeszcze czapki

Kolejne czapki. Chyba małą czapkową przerwę zrobię, choć w planach jeszcze co najmniej jedną  - włóczki w drodze :)
Dwa wzory darmowe. Każdy w innym stylu.
Pierwsza czapka to wariacje na temat Rikke hat

Zrobiona z moich farbowanych i przędzionych wełen (shetland) w musztardowych kolorach:






Druga czapka jest bardzo "norweska". Moje zauroczenie wzorami wrabianymi ma się dobrze :)


Wzór z Dropsa : http://www.garnstudio.com/lang/us/pattern.php?id=5294&lang=us 
Włóczki dla odmiany niemieckie : czarna extra merino schachenmayr i biała red heart fina dk.
Jest chłopacka :)

sobota, 19 listopada 2011

Czapki dalej



Norweska robota skończona. Mam ochotę na powtórkę. To, co wygląda na skomplikowane nie zawsze takie jest na szczęście.

I dalej w klimatach biało-czarnych:

Ślimaczek w wersji cz-b z włóczki Katia Azteca.

Dziękuję Wam wszystkim za wsparcie w komentarzach, przez telefon i mail. Dobre słowo ważniejsze od pieniędzy...